poniedziałek, 4 lipca 2011

Elastyczne zakończenie robótki

Jeden ze sposobów na elastyczne zakończenie robótki (idealny do chust i szali) - szybki i prosty!

A zatem:

opis mówi: przerobić dwa oczka na prawo, *przenieść dwa oczka na lewy drut, przerobić dwa oczka razem na prawo "od tyłu", przerobić jedno oczko na prawo, powtórzyć od *
(K2 *transfer 2 sts back to left hand needle, K2 together through back loops, K1; repeat from * )

a tak to wygląda w praktyce:

na prawym drucie mamy oczko prawe


przerabiamy jedno oczko na prawo (i mamy dwa)

Aby przełożyć dwa oczka z prawego drutu na lewy, wbijamy lewy drut w oczka
Nie ma sensu jednak przekładać oczek, gdyż, aby po chwili przerobić je "od tyłu", 
należałoby wrócić do tej samej pozycji.

jednym płynnym ruchem możemy zatem przerobić dwa oczka na prawo "od tyłu"


i mamy jedno oczko na drucie, do niego dorabiamy drugie i tak dalej, i tak dalej...


Mam nadzieję, że zdjęcia są w miarę czytelne. I że dla kogoś ten opis będzie pomocny :)

niedziela, 3 lipca 2011

Zakończenie robótki przy pomocy 3 drutów

...które w języku angielskim znane jest jako 3-needle bind off, jest świetnym sposobem na uniknięcie szycia gdzie popadnie. 3-needle bind off stosuje się najczęściej podczas łączenia ramion lub kapturów, choć spotkałam się z nim w innych wzorach również.

Mały tutorial w kilku zdjęciach :-)
1. Przede wszystkim jeśli łączymy ze sobą dwie części robótki np. tył i przód sweterka na ramionach, należy dopilnować aby obie części miały taka samą liczbę oczek. Następnie układamy je prawymi stronami do siebie - jeśli łączenie ma być niewidoczne. Czasami jednak można połączyć części lewymi stronami do siebie i w ten sposób uzyskać ozdobny szew na zewnątrz.



Nić, z której będziemy korzystać powinna być przyłączona do tej części z tyłu.

2. Bierzemy do ręki trzeci drut - trochę większy by nie było za ciasno i zaczynamy zamykać oczka na prawo. (Uwaga, dziergam po heretycku więc na zdjęciach widać, że wbijam się w tył oczka. Proszę się tym nie sugerować, lecz robić oczka prawe po swojemu!).



Dziergamy na prawo z dwóch drutów jednocześnie.



Dwa pierwsze oczka łączymy razem, by je zamknąć.



Kontynuujemy...



I voilà!
Od zewnątrz robótka wygląda tak. Może łączenie nie jest niewidoczne, ale za to NIC NIE SZYJEMY, a chyba o to chodzi, nie?



Za uwagę dziękuje Lete :-)

sobota, 2 lipca 2011

Dzierganie w okrążeniach

...czyli robota na okrągło.
Już któryś raz spotkałam się z pytaniem, dlaczego robótka robiona w kółko, na okrągłych drutach, w okrążeniach, tak irytująco się skręca? I kto jej na to pozwolił???
Odpowiedź jest prosta - ale zacznę od opowiastki.
Kiedy miałam 6 czy 7 lat, moja Babcia nauczyła mnie dziergania. No tak, oczek prawych, powiedzmy sobie szczerze. Li i jedynie. Dzięki temu moja Barbie (a właściwie Gerta) wzbogaciła się o pasiasty, biało-niebieski kwadratowy sweterek bez rękawów. Potem jakoś udało mi się opanować lewe oczka, zaczęłam robić dżersejem i... Okazało się, że moja dzierganina zamiast wyglądać jak pole pełne kłosów, zygzaczkuje się niepokojąco. Oczka nie są symetryczne, jedna połowa wystaje. Och, jak ja się denerwowałam, że krzywo robię...
I dopiero 10 lat po mojej inicjacji robótkowej miałam okazję porozmawiać z innym fachowcem - przyjaciółką mojej Mamy, Mirelką. Mirela popatrzyła na moje wypociny, pokiwała głową i zawyrokowała: "Robisz przekręcone prawe oczka!" Pan Jourdain nie wiedział, że mówi prozą, a ja - że oczka mogą być różne. Ano mogą. Te klasyczne, kontynentalne przydają się przy zwykłym dzierganiu tam i z powrotem dżersejem (ściegiem pończoszniczym) i wszelkimi ściegami dżersejopochodnymi (ażury itp.). Te przekręcone zaś niezastąpione są przy ściegu francuskim (Aha! Stąd właśnie takich nauczyłam się jako pierwszych, sweterek-debiut był robiony samymi prawymi właśnie!), a przede wszystkim w robocie w okrążeniach.
Jak to dokładnie wygląda?
Kiedy przerabiamy zwykłe oczko prawe, zgarniamy włóczkę z palca od góry (włóczka biegnie między palcem a drutem).

O, tak właśnie. To nazywam oczkiem prawym w swoich opisach i tłumaczeniach.
Ale tu widać, że włóczka układa się inaczej. Drut wsuwamy pod włóczkę (przez co biegnie ona między robótką a drutem). To w moich opisach nazywa się oczkiem prawym przekręconym.
 Jest i klasyczne oczko lewe - włóczka zagarniana od dołu.
 A tu oczko lewe przekręcone - włóczka owija się wokół drutu roboczego i wtedy biegnie między drutem a robótką.
Mam nadzieję, że wyjaśniłam różnice jasno, a zdjęcia są w miarę czytelne.
To właśnie sposób przerabiania oczek decyduje o skręceniu się tunelu (czapki, skarpetki, golfu, komina) robionego w okrążeniach.

Trzeba też koniecznie nadmienić, ze to, co tu zostało przedstawione jako oczka przekręcone, niektórzy przerabiają jak zwykłe i odwracają w trakcie przerabiania przeciwległego rzędu. Przyznam, że sama tak robię z oczkami prawymi, bo wychodzą mi znacznie zgrabniejsze :) Na forach te sposoby są opisywane jako klasyczny i heretycki - można sobie pokopać w poszukiwaniu ciekawych dyskusji :)

czwartek, 30 czerwca 2011

Powitalny...

.....zapraszam wszystkich chętnych do współtworzenia.....
mogłoby być" technicznie drutowo"
Jesli znacie nowy sposób nabierania, zamykania oczek, spróbowałyście jakiejś nowej techniki dziewiarskiej, nowego ściegu itp. i chciałybyście podzielić się tym z innymi dziewiarkami- serdecznie zapraszam. Zapraszam również nasze projektantki- reklama opisów sweterków i innych mile widziana.
Mam nadzieję, że razem uda nam się stworzyć tutaj skarbnicę porad i pomysłów.


P.s. Bardzo dziękuję Handzik za nazwę :-)))